Dzisiaj z innej beczki. tamtamtadam! Hater tererere! Nie umiem mądrze pisać, ale postaram się, bo chciałam napisać coś innego, jako iż u mnie dzieje się to samo, co zawsze. Myślę, że do tego tematu skłoniło mnie wiele czynników. Nareszcie i ja doczekałam się swoich 'hejterów', taak! Hejter osoba znana z tego, że jest anonimkiem o bardzo małym rozumku :( Na pewno nie jest on normalną osobą, jakieś zaburzenia psychiczne? "Ohhh jaki jestem fajny, pohejtuję ją, będę super" Tępe myślenie! Niestety większość tych anonimowych hejterów tak myśli, i d i o c i.
Zajmują się oni między innymi czyimś życiem, bo zakładam że ich nie jest zbyt ciekawe. Naśmiewają się z innych, wyzywają i mieszają z błotem. Co jest w tym najciekawsze? Zazwyczaj nas nie znają. Mają wiele powodów, które są tak śmieszne, że czasem jak to czytam dławię się powietrzem. Oni są tacy zabawni ♥ Kieruje nimi zazdrość, są zazdrośni o like na ask'u, liczbę wyświetleń czy komentarzy na blogu, ciuchy, przyjaciół czy to, że dużo osób cię lubi, jak i o to, że jesteś sobą i nie przejmujesz się ludźmi. Ohh to doprowadza ich do szału! Ale często piszą to z nudów. Wyzywają (z własnych obserwacji dziewczyny dostają tych hejtów najwięcej) kogoś, bo nie jest top modelką! A to już jest strasznie denerwujące!
Dziewczyny, które mają niską samoocenę, nienawidzą siebie, potrzebują wsparcia a nie hejtów. "Napiszę jej, że jest brzydka, niech pocierpi haha" Czytają "jesteś brzydka" "po co żyjesz" "nikt cię nie kocha" "jesteś okropna" i sięgają po żyletki czy inne ostre przedmioty i się okaleczają. Nie każda osoba to wytrzymuje i ma gdzieś te tępe hejty. Wiele jest takich, dla których te słowa to cios w plecy.
Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wygląda jak modelki z okładek czasopism. Siedzi i czyta, że jest śmieciem itp Na jej rękach ma blizny i świeże rany po cięciach. Po jej policzkach ciekną łzy, na stoliku leży żyletka, na którą spogląda. Bierze ją do ręki i zadaje sobie rany, jedno nieudane cięcie. Umiera.
Smutne prawda? Ale przecież nie napiszę, że udało jej się przeżyć blabla. Mówię to co jest realistyczne. A więc czy warto? Zastanówcie się dla siebie czy kiedyś do kogoś tak napisaliście, jakieś złe słowo. To nie jest najlepsze wyjście, lepiej powiedzieć to komuś w twarz i być odważnym, bo wtedy hejter bardziej wykazuje się odwagą niż gdyby miał napisać coś z anonimka. I pomyśleć, że przez takie osoby popełniło samobójstwo tylu ludzi :/
I am stronger than think, Bitch! dokładnie.
A wy co o tym sądzicie ? :)





