11 lis 2013

haters gonna hate

Cześć!
Dzisiaj z innej beczki. tamtamtadam! Hater tererere! Nie umiem mądrze pisać, ale postaram się, bo chciałam napisać coś innego, jako iż u mnie dzieje się to samo, co zawsze. Myślę, że do tego tematu skłoniło mnie wiele czynników. Nareszcie i ja doczekałam się swoich 'hejterów', taak! Hejter osoba znana z tego, że jest anonimkiem o bardzo małym rozumku :( Na pewno nie jest on normalną osobą, jakieś zaburzenia psychiczne? "Ohhh jaki jestem fajny, pohejtuję ją, będę super" Tępe myślenie! Niestety większość tych anonimowych hejterów tak myśli, i d i o c i.
Zajmują się oni między innymi czyimś życiem, bo zakładam że ich nie jest zbyt ciekawe. Naśmiewają się z innych, wyzywają i mieszają z błotem. Co jest w tym najciekawsze? Zazwyczaj nas nie znają. Mają wiele powodów, które są tak śmieszne, że czasem jak to czytam dławię się powietrzem. Oni są tacy zabawni ♥ Kieruje nimi zazdrość, są zazdrośni o like na ask'u, liczbę wyświetleń czy komentarzy na blogu, ciuchy, przyjaciół czy to, że dużo osób cię lubi, jak i o to, że jesteś sobą i nie przejmujesz się ludźmi. Ohh to doprowadza ich do szału! Ale często piszą to z nudów. Wyzywają (z własnych obserwacji dziewczyny dostają tych hejtów najwięcej) kogoś, bo nie jest top modelką! A to już jest strasznie denerwujące!
Dziewczyny, które mają niską samoocenę, nienawidzą siebie, potrzebują wsparcia a nie hejtów. "Napiszę jej, że jest brzydka, niech pocierpi haha" Czytają "jesteś brzydka" "po co żyjesz" "nikt cię nie kocha" "jesteś okropna" i sięgają po żyletki czy inne ostre przedmioty i się okaleczają. Nie każda osoba to wytrzymuje i ma gdzieś te tępe hejty. Wiele jest takich, dla których te słowa to cios w plecy.
 Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wygląda jak modelki z okładek czasopism. Siedzi i czyta, że jest śmieciem itp Na jej rękach ma blizny i świeże rany po cięciach. Po jej policzkach ciekną łzy, na stoliku leży żyletka, na którą spogląda. Bierze ją do ręki i zadaje sobie rany, jedno nieudane cięcie. Umiera.
Smutne prawda? Ale przecież nie napiszę, że udało jej się przeżyć blabla. Mówię to co jest realistyczne. A więc czy warto? Zastanówcie się dla siebie czy kiedyś do kogoś tak napisaliście, jakieś złe słowo. To nie jest najlepsze wyjście, lepiej powiedzieć to komuś w twarz i być odważnym, bo wtedy hejter bardziej wykazuje się odwagą niż gdyby miał napisać coś z anonimka. I pomyśleć, że przez takie osoby popełniło samobójstwo tylu ludzi :/


I am stronger than think, Bitch! dokładnie.
A wy co o tym sądzicie ? :)

3 lis 2013

koniec długiego weekendu :(

Hej!
Ostatnio pisałam tu tydzień temu. Nie, nie jestem z siebie zadowolona. Niby nie mam na nic czasu, ale tak jakby spojrzeć na to surowym okiem to tak, mam czas. Tylko jeden problem, ja ten czas przeznaczam na głupotę, jaką jest internet. Jestem takim nolife'em, dziecko internetu. Gdyby zabrali mi internet nie mam pojęcia co bym zrobiła. Internet ahh to cud technologii, bardzo przydatny, ale wtedy gdy korzysta się z niego z umiarem, a ja korzystam z niego z nadmiarem. Nie umiem się opanować! Też tak macie? Będę chować notebooka i telefon po szkole w łóżku lub gdziekolwiek, tylko żebym tego nie widziała. Ten tydzień był superekstramegafajny ! <3 Poniedziałek praktyki luz, wtorek szkoła, środa luuz totalny, bo mieliśmy żałobę (były dyrektor) i szliśmy na pogrzeb, czyli brak lekcji, a od czwartku wolne,  halloween, nie obchodziłam, chillowałam haha. Piątek niby smutny dzień, ale dla mnie był w miarę wesoły, nie lubię tego święta, ani chodzić rano na cmentarz bo na nim trwa rewia mody i grobów ohh tak! Pościg, kto ładniej się ubierze a kto przyniesie ładniejszy znicz lub kwiatek. Byłam za to jak było ciemno *.* Było pięknie! Wszędzie zapalone znicze <3 później zaczęłam gadać głupoty i "straszne" rzeczy i Roksa uciekła z cmentarza haha poszłyśmy posiedzieć przed jej blokiem domem idontknow biłyśmy się, robiłam jej "siarę" bo puszczałam Baby na maxa, podpalałyśmy papierki na środku ulicy, mega bania haha Sobota znowu chill, a dzisiaj cały dzień (praktycznie) w szpitalu u mojej chrzestnej. Na szczęście już zdrowieje :) A już jutro zaczyna się kolejny tydzień i koniec wolnego :(
Teraz popijam herbatkę rumiankową i pewnie dalej będę noł lajfić ehh. Mam pewien pomysł o którym wam napiszę, jak wszystko już będzie gotowe no i zrobione :D Nie mogę się doczekać ! Mam do was pytanie wiecie może jak usunąć niebieski kolor koło nagłówka, który nijak ma się do mojego nowego wyglądu bloga?
Dobrej nocy i dobrego tygodnia :)

27 paź 2013

happy life ?

Hej!
Za wiele się nie dzieje, brak czasu, zmęczenie itd. Szkoła i weekend, który się już kończy, ale to nic! Wyspałam się, jestem pełna energii, no może nie teraz, gdy łóżko wzywa mnie i błaga, żebym poszła wreszcie spać. Dzisiaj zmiana czasu, spałam godzinę dłużej i było fajnie, nie powiem :) Nie lubię niedziel, bo po nich zawsze są poniedziałki, a to oznacza kolejny tydzień i znowu marudzenie. Szczerze mam już dosyć, tego ciągłego narzekania, że to ja się nie wysypiam, nie mam na nic czasu, najchętniej poszłabym spać i spałabym i spała. Od kilku dni czytam bloga motywacja.blog.pl Polecam każdemu, serio. Taka dawka dobrej energii i optymizmu. Jestem dopiero przy początku, ale mam zamiar przeczytać wszystko i zrobić wszystko co jest w nim napisane! Wmawiać sobie, że jestem cudowna (ale to jest trudne) mówić, że jest super, starać się nie narzekać i widzieć dobre strony, wszystkiego. Lepiej jest chyba żyć ze świadomością, że we wszystkim jest coś dobrego, niż powiedzieć "mam dosyć, wszystko jest do bani" Dzisiaj wstałam sama z siebie o 8 i byłam wyspana wooow! Jechałam rowerem, od dłuższego czasu tego nie robiłam, kocham to! Byłam z Roksą na meczu (piłka nożna nie jest dla mnie!) wróciłyśmy, jakieś zdjęcia, do mnie i siedziałyśmy tak do 19 :D Oglądałam sobie MBTM i Be.My są w finale z czego przeogromnie się ciesze! Pokażę wam zdjęcie nad którym pracowałam jakoś z 30 minut.
Amsoerfdmsoecd meeeega! Uwielbiam grr haha ! Halloween się zbliża <3
Życzę miłego tygodnia (cieszcie się, jest plus mamy długi weekend ;)) Dobranoc !